czwartek, 31 lipca 2014

Nowości lata cz.1

W ostatnim czasie nie szaleję zbytnio z zakupami kosmetycznymi. Inaczej jest w kwestii ubrań. :) Trochę skorzystałam z trwających wyprzedaży, ale kupiłam raczej potrzebne rzeczy.  Chciałam się z Wami podzielić tym, co trafiło do moich rąk na w czerwcu i lipcu. Nie jest tego dużo. Staram się ograniczać moje zachcianki do minimum, ale wiecie same, że czasem jest ciężko. Jak łatwo można zauważyć,...
Czytaj dalej »

poniedziałek, 21 lipca 2014

Kosmetyczne Skarby. Część pierwsza. Perfumy.

Pomysłodawczynią serii postów pt. Kosmetyczne Skarby jest Hexxana - blogerka, mam wrażenie, inna niż wszystkie. Kochająca to, co robi, szczera i wiedząca, czego chce.:) Projekt KS nie jest próbą chwalenia się swoim dobytkiem, ale możliwością podzielenia się tym, co warte wypróbowania, tym, co godne polecenia. Chciałabym Wam pokazać moją małą kolekcję perfum. Nie jest ona ani luksusowa, ani...
Czytaj dalej »

środa, 16 lipca 2014

Soap&Glory - Flake Away

Kocham peelingi! Scrub do ciała to jeden z tych kosmetyków, którego nigdy nie może zabraknąć w mojej łazience. Czasem nawet nie zważam na umieszczone na opakowaniu instrukcje i potrafię używać tego typu produktu co dwa dni. :) Dzisiejszy bohater jest jednym z najlepszych peelingów, jakie miałam okazję do tej pory używać. A to wszystko dzięki rozdaniu u Hexxany, które udało mi się wygrać. :) DZIĘKUJĘ!...
Czytaj dalej »

sobota, 12 lipca 2014

Nawilżenie z Dermedic - Serum nawadniające twarz, szyję i dekolt

Która z nas nie marzy o pięknej, gładkiej i odpowiednio nawilżonej skórze? Kiedyś borykałam się z problemem suchych skórek, łuszczącą się skóra na policzkach czy czole.Uczulały mnie produkty, które z natury nie uczulają, bo są hipoalergiczne. Dlaczego? Przez nieodpowiednią pielęgnację. Potrafiłam zasnąć z niezmytym makijażem, wyjść z domu bez nałożenia kremu, filtra. Pod podkład nie używałam nic...
Czytaj dalej »

sobota, 5 lipca 2014

Lato, lato wszędzie!

Choć kalendarzowe lato zaczęło się już jakiś czas temu, ja dopiero dziś mogę cieszyć się jego urokami. Jestem magistrem! Nareszcie. Po trzech tygodniach stresu, nieprzespanych nocach, z radością mogę powiedzieć: to już koniec. Tak, wiem, okres studiów to beztroski i szczęśliwy czas, ale na tę chwilę cieszę się, że Wydział Polonistyki UW nie wyznacza już moich obowiązków. :) Lato zagościło więc...
Czytaj dalej »
Copyright © 2014 jest takie miejsce... , Blogger