
Wiecie, jak przyjemnie jest powiedzieć - skończyłam pisać pracę?:) Oczywiście, nie cieszę się za bardzo, ponieważ wciąż czyta ją moja pani promotor i na pewno znajdą się jakieś poprawki. Ale samo to, że napisałam (w końcu!), napawa mnie dumą.
Nie mam niestety jeszcze więcej czasu - wciąż czekają mnie dwa ostatnie egzaminy - z literatury najnowszej i magisterski. Gdy tylko przez to przejdę,...