
Już kilka razy obiecywałam, że wrócę do regularnego blogowania. Wierzcie mi, bardzo chciałam, ale codzienne obowiązki (praca w szkole, korepetycje, w weekendy szkoła podyplomowa) zabierały mi nie tylko siłę, ale i, co najważniejsze, światło do robienia zdjęć!
Nie lubię odwalać chałtury - zdjęcia prześwietlone lampą nie cieszą moich oczu, są jakby brudne, za ciemne. Ciemna była również sceneria...